piątek, 28 lutego 2014

Wracamy :)

***
Przepraszam. Przepraszam, że zaginęliśmy gdzieś i ani słychu, ani widu nas tu w blogowym świecie. Żyjemy i mamy się całkiem dobrze :) To znaczy dopiero od wczoraj mamy się dobrze...
Przyznam szczerze, że po naszym wakacyjnym wyjeździe troszkę wena mnie opuściła, ba, wręcz straciłam chęci do dalszego prowadzenia bloga. Przez myśl mi nawet przeszło usunięcie

środa, 29 stycznia 2014

Bawimy się kolorami

***
Bardzo lubię zaglądać do Karoliny z bloga Full Time Mummy. Jeszcze przed Świętami pojawił się u niej wpis TUTAJ, który zainspirował mnie na tyle, by wykorzystać go przy nauce poprzez zabawę z moim synkiem. Kupiłam najzwyklejsze balony, w różnych kolorach i zaczęła się zabawa! 

wtorek, 21 stycznia 2014

Dzień Babci i Dziadka

***
O tym, że dziś obchodzimy Dzień Babci, a jutro Dzień Dziadka chyba nie muszę przypominać. Wszędzie o tym głośno... Także i my z synkiem postanowiliśmy w tym roku zaskoczyć dziadków i wspólnymi siłami stworzyliśmy własnoręcznie wykonane kartki z życzeniami.

czwartek, 16 stycznia 2014

Czy to skok rozwojowy czy może już bunt?

***
Blogger mi niezłego psikusa zrobił publikując pustą notatkę z samym tytułem :) A ja się zastanawiałam, skąd tu nowe komentarze ;) Już dziewczyny (Urszula, Madzia i Asia) oraz innym Czytelnikom wszystko tłumaczę :)

sobota, 11 stycznia 2014

Zagraceni

***
Czy zaskoczę Was jeśli powiem, że w domu mam istny sajgon i jesteśmy zagraceni zabawkami po sam sufit? Poważnie zaczęłam się nad tym zastanawiać, kiedy nasza, tzn. moja i męża przestrzeń w salonie uległa radykalnemu pomniejszeniu, tak, że w zasadzie została nam tylko kanapa i 50 cm odległości do ławy. Resztę powierzchni zajmują zabawki, sprzęty i inne

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Pościg

***
W Polsce piękna, wręcz wiosenna pogoda (z tego co mi mama opowiadała), a u nas szaleje wiatrzysko, pada deszcz i jest ogólnie bardzo nieprzyjemnie. Z tego też powodu całe dnie spędzam z Maluchem w domu i z tego też powodu oboje już dostajemy do głowy :/ Dodatkowo Małemu chyba idą ząbki i ma masakryczny humor. Ciągle popłakuje, chodzi za mną i sam nie wie czego chce. Próbuje go zabawić,

środa, 1 stycznia 2014

Witamy w Nowym Roku!

***
Nadal do mnie nie dociera, że rok 2013 już za nami... Tak szybko minął. Zdecydowanie za szybko. Tyle się wydarzyło, tyle zmieniło... mój synek z niemowlaczka zamienia się w małego chłopczyka. Kiedy? Kiedy ten czas tak szybko ucieka? :( Zadaję to pytanie, ponieważ cały 2013 rok spędziłam w domu, z Maluchem. Wydawało mi się, że czas dla mamy i