***
Za
nami kolejny bilans Malucha. Wielkimi krokami wkroczyliśmy w dziewiąty
miesiąc życia... No może przesadziłam z tymi krokami, raczej wpełzaliśmy
lub wraczkowaliśmy :) Synek jeszcze nie chodzi, choć bardzo chce być
podciąganym za rączki i stawać na prostych nóżkach. Nie wie jak ich
używać, dlatego stoi w miejscu i bardzo się cieszy. A my razem z nim,
jest to bowiem kolejny etap w jego rozwoju i świadczy, że