***
Nie rozumiem samej siebie, że nie wpadłam
na to wcześniej. Dużo wcześniej, zanim podałam Maluchowi takie z paczki,
gotowce. Mówię tu o biszkopcikach. Dopiero Żaneta z Tere fere kuku mnie tak jakby zainspirowała i podsunęła pomysł, że przecież można inaczej, własnoręcznie, zdrowiej :)