***
Kiedy
byłam mała, tak na oko 7-8 lat, rodzice zapisali mnie na wakacyjny kurs
języka angielskiego. To była mała grupa dzieci, a zajęcia prowadziła
bardzo sympatyczna pani. Pamiętam, że nauka polegała głównie na zabawie,
była lekka i przyjemna, połączona ze śpiewaniem angielskich piosenek.
Poznałam wtedy nazwy zwierząt, kolory, nauczyłam się liczyć, potrafiłam
się przedstawić lub powiedzieć ile mam lat. Wspominam