Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Farbkowo nam

***
Przez to całe zamieszanie związane z przeprowadzką, jestem troszkę do tyłu z nowinkami oraz z lekturą innych blogów. Staram się nadrobić straty, ale niestety czasu brakuje na regularne czytanie i komentowanie. To samo jeśli chodzi o dzielenie się wieściami o nas... 

środa, 4 grudnia 2013

Gdyby pies potrafił mówić

***

Cześć! Jestem Axel i mam psią depresję ponarodzinową! - tak pewnie brzmiałyby jego słowa na wizycie u psiego psychologa ;)
Wszystko zmieniło się wraz z pojawieniem się tego Okruszka, jak to moja pani go nazywa. Kiedyś to ja byłem jej Okruszkiem, Futrzakiem, Kłapouchym, Pyszczkiem, Mordką,

Uczymy się języka

***
Kiedy byłam mała, tak na oko 7-8 lat, rodzice zapisali mnie na wakacyjny kurs języka angielskiego. To była mała grupa dzieci, a zajęcia prowadziła bardzo sympatyczna pani. Pamiętam, że nauka polegała głównie na zabawie, była lekka i przyjemna, połączona ze śpiewaniem angielskich piosenek. Poznałam wtedy nazwy zwierząt, kolory, nauczyłam się liczyć, potrafiłam się przedstawić lub powiedzieć ile mam lat. Wspominam